Ogarnięty Tata

Wychowanie dziecka okiem taty
Pojawienie się drugiego dziecka

Kiedy nagle w domu pojawia się drugie dziecko

Kiedy pojawia się w domu rodzeństwo, wszystko się zmienia. I nie tylko dla rodziców, ale i dla starszego dziecka, które nagle przestaje być pępkiem świata i od teraz musi się dzielić z innymi zarówno czasem, jak i uwagą rodziców. Kapitalnie pokazuje to w jednej ze swoich książek Anita Głowińska.

Jej główna bohaterka Kicia Kocia będzie miała braciszka Nunusia. Teraz mama nie ma czasu czytać jej książek, bawić się z nią klockami czy iść na plac zabaw. Mama jednak znajduje rozwiązanie, by Kicia Kocia zrozumiała tę nową sytuację i nie była zazdrosna. Jak to osiągnąć?

To dobry czas na delikatne rozluźnianie relacji: mama – dziecko

Masz właściwie sporo czasu, by przygotować swoją księżniczkę albo rycerza na pojawienie się w domu brata lub siostrzyczki. Jednak jakkolwiek nie będziesz tłumaczyć, to zawsze okaże się na koniec, że czasu było za mało, by opanować u Twojego starszego dziecka wybuchy złości czy zazdrości. Pewnych sytuacji nie zmienisz. Musisz karmić malucha, uspokajać go wieczorem, iść z nim do lekarza, na spacer, uważać, by nie połknęło klocka itd. itd. Jednym słowem, czas dla starszego dziecka będzie teraz mocno ograniczony.

 Dlatego ważne jest, by zacząć wprowadzać do swojego życia drugą fazę:

  • mama nie jest najważniejszą osobą w życiu dziecka. Jak to osiągnąć? W życiu dziecka muszą się pojawiać również inne osoby – tata, babcia, opiekunka, albo ciocia. To nie powinno się zadziać nagle, dlatego najlepiej, jeśli jeszcze kiedy jesteś w ciąży, uczysz dziecko, że może się pobawić z kimś innym, że fajnie spędzi czas na placu zabaw z babcią itd. Inaczej po narodzinach drugiego dziecka, będzie dochodziło często do konfliktów.
  • Ucz swoje dziecko samodzielności  – np. pozwól mu samodzielnie bawić się przez 15 minut w swoim pokoju, niech układa puzzle na podłodze, kiedy Ty prasujesz albo jeśli dziecko jest starsze, ucz go samodzielnego wykonywania różnych czynności, np. nalewania wody do kubka. Dzięki temu, ułatwisz sobie zadanie, kiedy pojawi się kolejny maluszek  w domu.

Znajdź czas dla swojego starszego dziecka!

Nie oczekuj cudów, ani tego, że nagle trzylatek w pełni zrozumie całą sytuację. Musisz się wręcz przygotować na różne reakcje, również takie bardziej agresywne. Tutaj jest ważne, by Twoje starsze dziecko rozumiało, że:

  • teraz rodzicie muszą dzielić czas na dwoje dzieci,
  • ale starsze dziecko nadal jest tak samo ważne i kochane.

To oznacza, że nie może czuć się zaniedbane, a Ty nie powinnaś za każdym razem szukać wymówki, że skoro pojawiło się drugie dziecko, to dla tego starszego nie masz kompletnie już czasu. Ten czas musisz znaleźć i to jest bardzo odpowiedzialne zadanie przede wszystkim dla taty, który teraz powinien być częściej obecny w życiu starszych dzieci. Istotne jest też, by starsze dziecko regularnie spędzało odpowiednią ilość czasu tylko z mamą albo z tatą, bez młodszego rodzeństwa. Wszystko jedno, czy zabierzesz go na lody, pójdziesz z nim zagrać w chińczyka, czy pojedziesz rowerem na zakupy. Pokażesz mu w ten sposób, że nadal jest ważną osobą dla Ciebie. To właśnie bowiem zaniedbywanie starszych dzieci kosztem młodszego rodzeństwa, wywołuje agresywne i niekontrolowane zachowania.

Zróbmy to razem!

Dzieci uwielbiają pomagać starszym i jeśli tak jest również w Twoim domu, to wykorzystaj to w poprawieniu relacji między rodzeństwem. Pozwól starszemu synowi pchać wózek podczas wspólnego spaceru po parku. Nie broń mu być obecnym przy kąpaniu maluszka albo nacierać delikatnie oliwką po kąpieli. Starsze dzieci mogą karmić młodsze rodzeństwo albo pokazywać mu książeczkę z obrazkami. Małe dzieci chętnie  Cię też będą naśladować. Jeśli Ty karmisz malucha, to Twoja córka może w tym czasie karmić swoją laleczkę. Takie wspólne czynności pozwolą mu inaczej spojrzeć na młodszego brata, ale i zrozumieć, dlaczego Ty masz teraz mniej czasu.

Co wzbudza zazdrość?

Dla starszych dzieci wszystko jest teraz inaczej. Przede wszystkim muszą oddać kolana mamy, na których wcześniej godzinami robiły „patataj”. Teraz mama tuli maluszka i miejsca brak. Zmieniła się też sytuacja ze spaniem. Od teraz starsze dziecko śpi już w swoim łóżku, a sypialka rodziców, zarezerwowana jest dla młodszego rodzeństwa. Coraz częściej dziecko słyszy – jesteś starszy, to potrafisz sam. Zbuduj wieżę, idź sam do toalety, umyj sam ręce, poczytaj sobie książeczkę. Wszystko sam, przy czym młodszy braciszek ma rodziców tylko dla siebie. Każdy w takiej sytuacji byłby zły, nawet dorosły. I nie masz co tłumaczyć – jak Ty byłeś mały… Dziecko tego nie pamięta i niekoniecznie go to też interesuje. Teraz jest teraz, a teraz stracił najbliższe osoby – mamę i tatę. Dlatego warto to łagodzić:

  • jeśli w sypialni śpi mały braciszek, a dla starszego nie ma miejsca, to od czasu do czasu niech tata śpi w pokoju dziecięcym, np. na materacu,
  • pokazuj dziecku przywileje i zalety bycia starszym – „zobacz Twój młodszy brat nie może jeszcze biegać, a Ty potrafisz już kopać piłkę”,
  • wprowadź rytuały, w których to starsze dziecko będzie najważniejsze – np. przygotowanie wspólnej kolacji, czytanie do snu itd.,
  • nie wywołuj w dziecku poczucia winy, kiedy np. przeszkadza mu płacz młodszego dziecka – ma prawo go to złościć. Tłumacz wtedy, że to minie i że dla Ciebie to też jest denerwujące, ale że to jest normalna sytuacja u małych dzieci,
  • jeśli dziecko bije młodszego brata albo robi mu krzywdę, nie stosuj kar, ale zdecydowanie sprzeciwiaj się takiemu zachowaniu i tłumacz, że to nie jest dobre. Wywołuj w dziecku poczucie empatii, by samo rozumiało, że źle robi.

Kiedy wiec pojawi się kolejny Szkrab, musisz pamiętać, że starsze dziecko ma prawo być zazdrosne. Jeśli jednak pokażesz, że nic się nie zmieniło pod względem Twoich uczuć, to starsze dziecko będzie spokojniejsze i bardziej wyrozumiałe. Ważne, by wprowadzać do rytmu dnia wspólne rytuały, uczyć starsze dziecko samodzielności, kiedy potrzebujesz zająć się niemowlakiem, ale poświęcać mu odpowiednio dużo czasu, by nie czuło się zaniedbywane. W ten sposób unikniesz na przyszłość stresu, kłótni, ale i trudnych do opanowania sytuacji.

Leave comment

Your email address will not be published. Required fields are marked with *.